piątek, 20 stycznia 2017

Barokowo?.../Baroco?...


Siostrzyce tych z poprzedniego tygodnia. Straszliwa dłubanina, ale polubiłam ten wzór. Właśnie szyją się następne podobne. Pomiędzy próbami ogarnięcia programowania (aye!), nauką rysunku, walką z norweskim, jogą i w ogóle kolejnym podejściem do ruszenia z impetem w dorosłe życie. 
Nie, wcale nie wiem, czy mi się uda i czy ten plan zadziała. Bo mogę znowu się rozproszyć i  wylądować w innym miejscu, niż mi się wydawało, że się wybieram. Ale. 
They are almost twin sisters of the last week's. Awfully precise work, but it's pattern I liked. There are next one similar getting done in my workshop. Somewhere between my attempts to understand programming (aye!), learning how to draw, struggles with Norwegian, yoga and next shot to move into adult life with some energy. Nah, I have no clue whether my plan would work out or not. Because, as usually, I may get distracted on the way and go somewhere else than I was aiming for. But.

Zawsze zostaje mi biżuteria, nie?
Te są troszkę poważniejsze. Też można. Czasem. Nie za dużo. I nie pokażę, jak podszyte, bo trochę nie wyszło ;P Ale i tak jestem fajna. 
There's always jewelry, isn't it?
Those are a bit more serious. Yup, I can do those also! Sometimes. Not too often. And nope, I'm not gonna show how they are finished on the other side, because I messed it up a little ;P But I'm cool anyway.





4 komentarze:

  1. Bardzo udane połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję (: taki trochę inny, od tego, do czego zwykle mnie ciągnie 😊
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. oj dziewczyno szalona, znowu mam ochotę na Twoje kolczyki :-) ...te, które już mam noszę z uwielbieniem :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz i masz :D wiesz, że ze mną jak z dzieckiem :D
      U mnie wilczek jest chyba najulubieńszym wisiorkiem. Takim najukochańszym. I dużo ludziów się nim zachwyca. A potem mogę się chwalić, że znam taką utalentowaną istotę, która sama go wyczarowała, tak z niczego. 😊
      Uściski najserdeczniejsze! *:

      Usuń