czwartek, 10 grudnia 2015

Starocie w Lawendzie/Lavender Souvenirs

No to dzisiaj coś z trochę innej beczki. Jako że nie mogę pokazać jeszcze projektów, nad którymi pracowałam w ostatnich dwóch tygodniach (większość na różnego rodzaju prezenty i wymianki świąteczne), odkopuję coś, co powstało wieki temu na lawendowy konkurs Royal Stone. Bardzo delikatny naszyjnik, nad którym się trochę dużo nadłubałam. Hah.

Druza agatowa oprawiona została w sutasz tylko dlatego, że Sylwia Świerszcz pokazała, że jednak można. No i można. No.



czwartek, 3 grudnia 2015

Wiśniowe love/Cherry Love

No spóźnione, bardzo. Ale zegarek wpasowałby się w temat konkursu Royal Stone. Cóż, czasem pomysły przychodzą po czasie. Sama tarcza zegarka była ze mną przez 1,5 roku zanim wreszcie wpadłam na pomysł, jak ją spożytkować.

I tak oto powstało to małe coś z koralami do ozdoby i odrobiną błękitu, aby dodać trochę koloru.